25 marca 2018

Niedziela Palmowa

x. Andrzej

 
Dzisiejsze Niedziela Męki Pańskiej ukazuje nam, że życie człowieka ulega falowaniu, tzn. składa się na przemian z sytuacji radosnych i smutnych. Nie można jedynie oczekiwać samych radości, ponieważ w naszym życiu będą się przeplatały dni, w których wszystko będzie się nam układało, a więc będziemy czuli się mocni, dowartościowani, spełnieni, po prostu szczęśliwi, z dniami, w których nie będzie się układało nic, a więc kiedy będziemy czuli się słabi, poniżeni, niespełnieni, a więc nieszczęśliwi.
 
Tak było w życiu Jezusa: triumfalny wjazd do Jerozolimy, królewskość, panowanie, uznanie. Czy Chrystus spodziewał się, aż tak hucznego przyjęcia? Jednak już tydzień później ci sami ludzie, którzy go uwielbiali, w innych okolicznościach krzyczą: „na krzyż z nim”. Któż by się spodziewał tak skrajnych reakcji, w tak krótkim czasie: góra, dół? No i mamy oczywiście jeszcze trzeci etap historii Jezusa: to ostateczny wzlot, zwycięstwo, a więc zmartwychwstanie.
 
To prawo falowania dotyczy również naszego życia duchowego. Czasem nasza wiara będzie mocna, będziemy chętnie się modlić, kochać Jezusa, a innym razem będziemy czuli się opuszczeni, jakbyśmy stracili wiarę. Jezus uczy nas, jak w takich sytuacjach postępować. Jak nie załamywać się, kiedy jesteśmy w dołku i jak nie popaść w nadmierny samozachwyt, kiedy jesteśmy „na fali”.
 
Kiedy przebywał w Ogrodzie Getsemani wszedł na górę, aby się modlić i modlił się tak długo, że uczniowie zasnęli. Ewangelista wspomina, że Jezus trzy razy budził swoich wychowanków, którzy nieustannie zasypiali, kiedy On się modlił. Jezus prosił Boga o siły w wypełnieniu misji. I to właśnie dlatego zwyciężył. „Uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmieci krzyżowej. Dlatego Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię” - pisze św. Paweł w drugim czytaniu, w Liście do Filipian. Lekcją, której nam dziś udziela Jezus jest modlitwa. To ona pozwala nam zachować równowagę w naszym życiu duchowym.
 
W ubiegłym roku obchodziliśmy 100. rocznicę objawień maryjnych w Fatimie, 140. rocznicę objawień w Gietrzwałdzie, a w tym roku obchodzimy 160. rocznicę objawień w Lourdes. Co ciekawe, we wszystkich objawieniach pojawia się ta sama prośba: odmawiajcie codziennie różaniec. Maryja prosi konsekwentnie, ale spokojnie... odmawiajcie codziennie różaniec, o pokój na świecie, ale również we wszelkich innych intencjach. Dlaczego właśnie o to?
 
św. Jan Paweł II tłumaczył, że jest to modlitwa, w której Maryja czuje się szczególnie z nami zjednoczona. Sama modli się z nami. Tą modlitwa zostają objęte sprawy Kościoła, całego świata. Sam również wspominał, że Różaniec towarzyszył mu w chwilach radości i doświadczenia. „Zawierzyłem mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy”. Zauważa również, że nie jest to klepanie paciorków, ale przebywanie z Chrystusem poprzez serce Jego Matki. To On jest w centrum tej modlitwy.
 
Różaniec jest modlitwą prostą, ale i głęboką. To ją znały najlepiej dzieci fatimskie. Kiedy zapytano, dlaczego Maryja prosi właśnie o tę modlitwę odpowiada s. Łucja: „Odmawianie Różańca jest dostępne dla każdego – dla biednych i bogatych, mądrych i nieuczonych, wielkich i małych”. Na różańcu można modlić się wszędzie, zarówno indywidualnie, jak i wspólnotowo, przed Najświętszym Sakramentem, w samochodzie, autobusie, parku czy nad morzem, w drodze do szkoły, pracy, czy podczas odpoczynku. Odmawiajmy chociaż jedną dziesiątkę. „Każdy dzień ma dwadzieścia cztery godziny... jakże to niewiele, jeżeli poświęcimy jeden tylko kwadrans życiu duchowemu, naszemu wewnętrznemu spotkaniu z Bogiem!” - zauważa s. Łucja. Przekonuje przy tym, że jest to modlitwa miła Bogu i bardzo owocna dla naszych dusz – no bo przecież gdyby tak nie było, to by o nią nie prosiła Najświętsza Panienka, która wie najlepiej czego potrzebujemy.
 
Sługa Boży Ksiądz Franciszek Blachnicki komentując orędzie fatimskie podkreślał, że Różaniec „jest pierwszą i zasadniczą formą duchowej walki. Musi to być modlitwa wielkiej wiary i ufności, prosząca Boga o rzeczy, które mogą się nam wydawać niemożliwe”. Módlmy się zatem z odwagą i miłością.

x. Andrzej

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.059731006622314