13 kwietnia 2018

Piątek II tygodnia wielkanocnego

Piotr

 

Sąd nad Apostołami. Zebrani faryzeusze są jednocześnie oskarżycielami i sędziami. Poza jednym. Kiedy atmosfera gniewu i chęć zabicia Apostołów narastają i ich los wydaje się przesądzony, pojawia się Gamaliel. Jedyny wśród faryzeuszy, który był w stanie przyjąć, że jego wiedza o Bogu, o Jego działaniu, choć z pewnością ogromna, może nie być pełna, że może się mylić.

Pokora umysłu, wobec tego, co codziennie stawia przed nim Bóg. Pokora umysłu, przyjmująca, że Bóg jest większy od jakiejkolwiek inteligencji i dopuszczająca, że On może go jeszcze czymś zaskoczyć…

To właśnie ona pozwoliła Gamalielowi zachować się przyzwoicie wobec oskarżonych ludzi i uchroniła przed zabiciem niewinnych. „Zostawcie tych ludzi i puśćcie ich! …oby się nie okazało, że walczycie z Bogiem”. Gamaliel swoją pokorą nie uratował Apostołów – oni później będą się cieszyli, że ich ubiczowano dla Jezusa – on uratował siebie i resztę faryzeuszy…

Pokora umysłu uznająca, że mam prawo do wątpliwości, zadawania pytań i uznaję takie prawo u innych.  Od kilku dni w Kościele była czytana historia innego świadka pokory – Nikodema, który przyszedł do Jezusa, bo tak jak Gamaliel uznał, że Bóg jest większy od jego zdolności pojmowania.

Pokora umysłu… przez niektórych bywa nazywana Darem Rozumu – Darem Ducha Świętego. Dar, który sprawia, że w Kościele wciąż powstają nowe zakony i zgromadzenia, tworzą się wspólnoty charyzmatyczne i różne ruchy… bo Kościół jest wciąż otwarty na nowe działanie łaski. Ten Dar nie jest zarezerwowany dla wybranych, podobnie jak inne Dary. Każdy z nas może się nim dzielić jak Gamaliel z faryzeuszami. Dlatego warto o ten Dar prosić na modlitwie, zwłaszcza teraz, kiedy niedługo będziemy przeżywali Uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Warto prosić po to, żeby być zdolnym do przyjęcia od Pana zaproszenia do udziału w dziełach, których zwyczajnie w świecie nie jesteśmy w stanie ogarnąć swoją logiką, wiedzą, ludzką inteligencją…

Tak, jak uczniowie w dzisiejszej Ewangelii.

Patrząc czysto po ludzku nakarmienie mniej więcej ośmiu tysięcy ludzi - samych mężczyzn było ok. pięciu tysięcy – zawsze robi wrażenie. Nawet w dzisiejszych czasach. Dwa tysiące lat temu, kiedy nie było galerii handlowych, jedzenia na telefon, czy organizacji charytatywnych, było to właściwie niemożliwe. Po ludzku.

Taka była też ocena uczniów Jezusa - bardzo realnie oszacowali swoje możliwości, a właściwie ich brak, nakarmienia tłumów - pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby. Brzmi jak dowcip.

Zachowanie Boga w tej samej sytuacji to zupełnie inna rzeczywistość. Nakarmić tłum zmęczonych, często chorych ludzi? Nic nadzwyczajnego.

„Każcie ludziom usiąść”, po czym „odmówiwszy dziękczynienie rozdał siedzącym” ryby i chleb „tyle i le kto chciał”. Jeszcze zostało dwanaście koszy ułomków.

Żaden problem. W ogóle o co chodzi?

Czytając ten fragment Ewangelii, także przyjmujemy owo rozmnożenie pokarmów jako coś oczywistego. Cud? Oczywiście, że cud. Co w tym dziwnego? Przecież to Jezus. Gdybyśmy to my byli tak blisko Mistrza… wszystko byłoby takie proste…

No właśnie.

Mistrz jest obok każdego z nas i codziennie zaprasza do udziału w różnych nieprawdopodobnych Bożych dziełach. Tak jak uczniom, mi także zadaje pytania - „gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?”, skąd weźmiemy pieniądze na dzieło ewangelizacyjne? , skąd weźmiemy tyle czasu, żeby wybaczyć?

Moja odpowiedź jest bardzo podobna do tych sprzed dwóch tysięcy lat - to jest ponad to, co mogę dać  – nie mam tyle pieniędzy, czasu, jedzenia, miłości…, żeby obdzielić tym ludzi, choćby tych, których codziennie spotykam, mijam.

Już sama odpowiedź, a więc próba rozmowy z Bogiem świadczy o mojej wierze, jednak Jezus nie zadaje tych pytań, żeby wpędzić mnie w depresję, że jestem taki… mało dobry, nic nie wart, nie zasłużyłem, itp.

Jezus pyta, bo pragnie poddać próbie moją… pokorę.

Dzisiejsza Ewangelia jest wielką zachętą naszego Mistrza, do zaufania Mu z pokorą. Mogę wierzyć we wszystkie cuda opisane w Piśmie Świętym, mogę nawet wierzyć, że takie cuda mogą się zadziać w życiu moim i innych ludzi i… nic się nie stanie, dopóki mimo wszystko będę chciał udowadniać sobie i Bogu, że jestem lepszy, mądrzejszy, inteligentniejszy i zasługuję na więcej.

To właśnie pokora sprawia, że mogę odrzucić od siebie tę ciągłą pokusę „ja sam” – ja sam to zrobię, ja sam ustalę, ja sam będę dobry, ja sam…. – dlatego warto o nią prosić Ducha Świętego.

Dzięki niej, kiedy znowu usłyszę Jego pytanie: „co z tym zrobimy?”, będę mógł udzielić najlepszej odpowiedzi…

„Jezu, Ty się tym zajmij”

Bez żadnych dywagacji, analiz, jak On to zrobi…

I to wszystko. Od tej pory możemy, jak uczniowie, przyglądać się, jak sprawy, po ludzku wydaje się, niemożliwe do zrealizowania, same się załatwiają, problemy się rozwiązują. Po prostu.

Dlaczego?

Bo Bóg pragnie działać w naszym życiu. Zaprasza nas do współdziałania (uczniowie mieli posadzić tłumy) w sposób, który sprawi, że widząc te wszystkie cuda, wiara moja i innych będzie stawała się coraz bardziej radosna, dziecięca…

On naprawdę czerpie z tego wielką przyjemność!

Pomyśl też, w jakim jesteś towarzystwie. Jezus pytał wystawiając na próbę tylko swoich uczniów, a nie wszystkich ludzi zebranych nad jeziorem Galilejskim. Jeżeli więc widzisz w swoim życiu, jakieś trudne, przekraczające Twoje możliwości sytuacje, to znaczy, że jesteś Jego uczniem. I to On wybrał ciebie do tego dzieła. To jest ten czas, kiedy Jezus zadaje Tobie pytanie: „co z tym zrobimy?”.

Może warto zrobić Panu Bogu tę drobną przyjemność…

„Jezu, Ty się tym zajmij”.

Czego sobie i wszystkim życzę.

Piotr

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.072863817214966