25 maja 2018

Piątek VII tygodnia zwykłego

Krzysiek

 

Kiedy czytam dzisiejszą ewangelię, mam obraz Jezusa próbującego przebić się przez natarczywą grupkę faryzeuszy, która za wszelką cenę chce dostać się do Niego. Trzeba tutaj rozróżnić ludzi z tłumu na tych, którzy chcieli od Jezusa konkretnej posługi i na tych, którzy szukali podstępu.

Faryzeusze mieli to do siebie, że lubili się wybielać i oczyszczać. Także tutaj chcieli zadać pytanie na tyle sensownie, żeby Jezus pozwolił im robić rzeczy niezgodne ze swoim nauczaniem. Oczywiście szukali tak zwanego "haka" na Jezusa, by w razie czego mieć za co Go ukarać.

Próbując przełożyć tę sytuację na dzisiejsze czasy, jak zwykle widzę siebie jako faryzeusza i choć nie zawsze szukam haka na Jezusa, to często pytając Jezusa o to jak postępować według "Jego zasad", sam wybieram cel do którego dążę. Jezu, proszę, żebyś za każdym razem, gdy będę faryzeuszem, upominał mnie i prowadził tylko tą drogą, którą Ty dla mnie przygotujesz i jaką przygotował dla mnie Twój Ojciec.

Krzysiek

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.056825876235962