6 października 2017

Piątek XXVI tygodnia

Karolina

 
W dzisiejszej Łukaszowej Ewangelii, Chrystus pragnie pobudzić nasze serca ku głębokiej refleksji. Do refleksji nad tym jak ja i Ty droga siostro, drogi bracie, wykorzystujemy dary i łaski darmo nam dane. Czy sercem wdzięcznym i otwartym dzielę się z innymi moim doświadczeniem Pana Boga ? Czy chcę i pozwalam Jezusowi, aby On mógł przez moje ręce dawać Miłość innym ludziom? A może zamykam się w sobie i żyje tak jakby mnie to nie dotyczyło? Żeby odpowiedzieć sobie na te zasadnicze pytania, pochylmy się nad tym, co pragnie nam powiedzieć Chrystus.

W dzisiejszym Słowie Jezus mówi: "Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze i popiele." To, że nie mieszkam w Korozain, to, że nie jestem mieszkańcem Betsaidy, wcale nie oznacza tego, że przestroga Pana mnie nie dotyczy. Wręcz przeciwnie! Wciąż aktualne są słowa dzisiejszej Ewangelii, co więcej są one skierowane osobiście do każdego z nas, do Ciebie i do mnie. O co więc chodzi? Jezus jasno i wyraźnie mówi nam, że ludzie, którzy zostali obdarowani w sposób szczególny wieloma darami i łaskami , odwrócili się od Pana Boga. Nie chcieli odpowiedzieć na Boże wezwanie. Tamtejsza ludność nie podjęła drogi nawrocenia pomimo tego, że widziała i doświadczała bardzo wielu cudów dokonywanych przez Pana.

"Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze i popiele." Zobaczmy, jak mocne są te Słowa, które wypowiada Jezus. Pan Bóg, zsyłając hojnie swoje dary i łaski na oba miasta, Korozain i Betsaide, wiedział jednocześnie o tym, że serca tych ludzi będą nadal niewdzięczne i uparcie zamknięte, wiedział, że nie odpowiedzą na Jego Miłość. Mimo wszystko i tak pragnął dać im Siebie, nawet kosztem tegoż odrzucenia. Widzimy więc, jak bardzo miłosierny jest nasz Ojciec Niebieski! Jest On Bogiem cierpliwym, czekającym nieustannie na moje i Twoje "TAK". Dalej Jezus porusza jeszcze jedną, bardzo istotną kwestię, mówi o nawróceniu, zaznacza wprost, że ludzie z innych miast, gdyby doznali tylu cudów co tamci, z pewnością odpowiedzieliby na Jego łaskę, na wezwanie do pokuty i nawrócenia. Nasuwa się teraz w naszych myślach kolejne pytanie, no dobrze ale jak się nawrócić? Co to właściwie znaczy być nawróconym? Żeby móc uzyskać odpowiedź na to ważne pytanie, zerknijmy na moment do Ewangelii św. Mateusza (Mt 25,42). Z niej dowiadujemy się, że prawdziwe nawrócenie to nie tylko porzucenie życia w grzechu, to nie tylko odejście od zła, ale przede wszystkim nawrócenie oznacza szczere umiłowanie. Nawrócić się to nauczyć się kochać! Święty Jan od Krzyża rozważywszy owe Słowo mówił: "na końcu czasów będziemy sądzeni tylko z miłości". Czy miłowałem, tego który był mi nieprzyjacielem? Tego, który uprzykrzał mi życie ? Czy starałem się chociaż spróbować ?

Warto teraz pomyśleć nad tym, jakie jest moje serce. Może dzisiejsza Ewangelia opisuje właśnie moją zatwardziałą postawę? Czy mam świadomość tego jak bardzo zostałem obdarowany? Czy doceniam i dostrzegam to, co daje mi każdego dnia Pan Bóg? Może spróbujmy razem pochylić się nad szeregiem tych pytań i wspólnie poszukać na nie odpowiedzi.
 
Zacznijmy od tego, że TY jesteś i JA jestem! To jest dopiero cud! Otrzymaliśmy dar życia, jesteśmy wymarzeni przez Pana Boga! Właśnie Ty jesteś tym upragnionym, stworzonym z Miłości i dla Miłości. Pan mówi przez usta proroka Jeremiasza "Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość." (Jr 31) Niech te słowa zapadną głęboko w naszym sercu, że Twoim powołaniem, moim i każdego innego człowieka jest tylko Miłość. Żyć dla Miłości. Dlatego nie lękaj się otworzyć i odpowiedzieć całym swoim sercem na Bożą Miłość.

Kontynuując dalej, pomyślmy co jeszcze dał Tobie i mi Pan Bóg? Patrząc czysto po ludzku, zobacz jesteś zdrowy drogi Bracie, jesteś zdrowa kochana Siostro, masz dach nad głową, masz jedzenie i wodę pod dostatkiem. Tak wiele otrzymujemy, a mimo to wciąż, często nie potrafimy doceniać naszego powszedniego chleba, żyjemy tak, jakby nam się wszystko należało albo jakby wszystko można było kupić za pieniądze. Patrząc jedni na drugich, zazdrościmy sobie wzajemnie, porównujemy nasze życie do życia innych ludzi... Tylko po co?

Tymczasem Jezus Chrystus, Król królów i Pan panów, przychodzi na świat, oddaje za mnie i za Ciebie Swoje Życie. Z Miłości je oddaje. To właśnie Ona sprawiła, że Jezus gorąco zapragnął wziąć na siebie Twoją i moją winę. Ta refleksja głęboko powinna utwierdzać nas w tym, że większego dowodu Miłości nie mogliśmy otrzymać niż tego , że sam Bóg uczynił Ofiarę z Siebie Samego... To niepojęty dowód tego, jak bardzo cenni jesteśmy w Jego oczach, jak bardzo zostaliśmy upragnieni i umiłowani. Starajmy się więc być podobnymi do naszego Zbawiciela w miłości i ofierze, wobec naszych najbliższych i znajomych, a zwłaszcza wobec tych, którzy nas zranili.
 
Zobacz Siostro, Bracie jeżeli "wpuścimy", ja i Ty, Bożą Miłość do naszych serc, już nie będziemy mieć kłopotu ze szczerym pokochaniem kogoś, kto nas zranił i skrzywdził. Wtenczas już sam Jezus Chrystus będzie miłował tą osobe przez Twoje i moje serce(!). Spróbuj kochana Siostro, drogi Bracie i zaufaj Panu już dziś, już teraz, a On Cię poprowadzi! Czy dalej uważasz że nie masz za co dziękować ? Jezus pragnie, aby nasze serca były wdzięczne, bo tylko takie serce może w pełni otworzyć się na Bożą łaskę i jej działanie. Panie proszę, weź moje serce kamienne a daj mi serce z ciała. (Ez 36) Uczyń mnie wdzięcznym wobec Twojej łaski, naucz mnie dziękować za wszystko co mi dajesz, za każdą chwilę radości i pomyślności, ale przede wszystkim pragnę błogosławić Cię Jezu w moich trudach i cierpieniach, bo one mnie uświęcają, doskonalą w świętej i czystej miłości do Ciebie i ludzi. Tchnij we mnie o Boże, Twojego Ducha a będę Cię sławić całym moim sercem, będę opowiadać wszystkim Twoje cuda. Będę cieszyć się i radować Tobą , będę śpiewać Twemu Imieniu Najwyższy! (Ps 9)

Karolina

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.06081485748291