1 grudnia 2017

Piątek XXXIV tygodnia zwykłego

Karolina

 

«Spójrzcie na figowiec i na wszystkie drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pąki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie te wszystkie wydarzenia, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą». (Łk 21, 29-33) 

Drzewko figowe potrzebuje wody aby żyło, podobnie jak każde inne drzewo i wszystkie inne roślinki. Woda daje życie, a w konsekwencji przyczynia się do wydania pięknych, dorodnych owoców. Konieczne jest więc, aby łono nieba spuściło choć trochę deszczu...

Figowiec to ja, moja dusza i serce. Dobry ogrodnik, pełen czułości Bóg, podlewa drzewko, ponieważ bardzo je kocha i zależy mu nie tylko na tym, aby żyło ale przede wszystkim z ojcowską troską zabiega o jego wzrost.

Strumień wody, którym poi ukochane drzewko to Jego Miłosierdzie. Ono ożywia to co zwiędłe, podnosi co upadłe, obmywa nieczyste, a nawet wskrzesza życie tej roślinki, która być może wydaje właśnie swoją ostatnią woń jaką jest smród zgnilizny. Miłosierdzie obficie wypływa z ran Jezusa, ze wszystkich Sakramentów świętych, ze spowiedzi świętej, Eucharystii, z Mądrości Słowa Bożego.

Gdy pragnę tej wody, kiedy skrapiam nią swoje serce - czyli korzeń figowca, wówczas nastaje wiosna, która zradza pierwsze maleńkie pączki.

Drzewka wydają rozmaite owoce. Mogą się one różnić od siebie smakiem, kształtem, kolorem czy też rozmiarem, zależy to bowiem od tego z jakiego gatunku się wywodzą, a także od tego ile deszczu na nie spadnie. Pierwszym dorodnym pączkiem, rozkwitniętym w ogrodzie mojego serca, (owocem tego, że idę za głosem Boga) może być radość, pokój, niewysłowione szczęście wynikające z żywego doświadczania Jego Obecności, Miłości Boga, który jest najczulszym z Ojców. 

To Ojciec niespokojny z miłości, zna wszystkie pragnienia i potrzeby swojego dziecka, każdego ranka pędzi z całym bukietem łask do sanktuarium jego małego serca, aby w tej zaszczytnej świątyni tulić swe dziecię i bez końca je obdarowywać...Taki jest Ojciec Niebieski, nieskończenie kochający, czuły, wrażliwy. Jeśli więc nie zaprosiłeś Go jeszcze do swojego życia, uchyl zatem drzwi od serca i zobacz, że On niestrudzenie pod nimi czeka. Marzy o tej chwili, kiedy powiesz do Niego - Tato! Wejdź! 

Pączki na gałązkach będą na tyle piękne i duże, będą na tyle wzrastać, na ile pozwolę przepływać bożej łasce we mnie.

Tak i wy, gdy ujrzycie te wszystkie wydarzenia, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. ( Łk 21, 29-33 ) 
Królestwo Boże staje się wtedy, gdy mały figowiec zrozumie, że bez opieki Ogrodnika nie przetrwa. Dlatego z ufnością dziecka będzie wołać do Tego najlepszego Ojca - DAJ MI PIĆ! Potrzebuję Ciebie ! 

W dalszym ciągu dzisiejszej Ewangelii, być może jeszcze piękniejszym, Jezus mówi nam, że Ci którzy ukochali Go z całego serca, będą prześladowani, doświadczani w wielkim cierpieniu. Niech to nie wzbudza w nas żadnego lęku ani niepokoju, bo czy możliwym jest kochać kogoś całym sercem, a przy tym uniknąć cierpienia? Oczywiście, że nie! Natomiast warto zmienić swój sposób postrzegania cierpienia, szczególnie wtedy gdy odbierasz je jako karę, kojarzysz z tragiczną sytuacją bez wyjścia, czy też problemem nie do przejścia. Kiedyś, te słowa bardzo mnie trafiły: Nie mów Bogu, że masz wielki problem... Powiedz problemowi, że masz Wielkiego Boga! 

Cierpienia poniekąd pełnią funkcję budzika. Dzwonią najgłośniej wtedy, gdy jestem pogrążony w głębokim śnie, (może w śnie duchowym lub sumienia?) wybudzają serce z monotonii życia, wyciągają je z przepaści rutyny, umacniają i kształtują wiarę, rozpalają miłość.


Te wszystkie trudne doświadczenia mogą nieprawdopodobnie zbliżyć mnie do Boga, jeśli tylko zechcę je przyjąć z otwartymi ramionami tak jak zrobił to Jezus. Gdy tak uczynię, wówczas staną się lekkie i automatycznie przemienią sie w ogromne błogosławieństwo dla mnie! 

Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo. (Łk 12, 32)

 

Karolina

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.066720962524414