11 kwietnia 2018

Środa II tygodnia wielkanocnego

s. Benedetta CSFN

 

Często przyczyną niechęci do wiary osób poszukujących Boga jest zgorszenie jakie dają ludzie wierzący i widoczny rozdźwięk między ich wiarą, a ich życiem.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi nam, że ,,Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby go sądził, lecz aby go zbawił” (J, 3, 17) Nie chodzi jednak o to, by wzbudziła to w nas poczucie, że wszystko jest załatwione dla nas i w sumie bez nas. Jezus chce z nami porozmawiać o naszej wierze. Od niej wiele zależy.  Wybór jest jeden: między światłością a ciemnością.

 ,, Ten natomiast, kto żyje w prawdzie, zbliża się do światłości, aby jego czyny były widoczne- jako dokonane w Bogu”(J 3, 21). Jezus wskazuje nam, że nasza wiara musi być konsekwentna, że to nie są uczucia, słowne deklaracje,  czy same praktyki religijne…Apostołowie w dzisiejszym  pierwszym czytaniu mimo więzienia i prześladowań idą nauczać posłuszni głosowi Anioła. Ich wiara jest właśnie konsekwentna, odważna, nie boi się ofiar. Jezus- Dobra Nowina to nie teoria, ale styl życia. Zamiast mówić o przebaczeniu, Jezus po prostu przebaczał. Miłował wszystkich, zwłaszcza  ubogich i grzeszników. Nie przybył po to, żeby Mu służono, ale służył. Jezus jest światłem i nie pozwoli, bym gubił się w grzechu. Trzeba nam narodzić się na nowo z wody i Ducha. Tu chodzi o dzieło Boże wymagające naszej dobrowolnej współpracy, życia z zapaloną lampą, czujności i gotowości i pracy nad talentami, które nam zostały powierzone.

Z bólem serca Jezus mówi dziś o tym, że: ,,ludzie bardziej umiłowali ciemność, niż światłość, ponieważ ich czyny były złe.” (J3, 19)  Jak nasze  uczynki mogą zdecydować i pokazać autentyczną wiarę, tak też mogą zdecydować o utracie wiary i odrzuceniu. Są tacy, którym po prostu wygodniej jest nie wierzyć i boją się przyjść do światła ze swoimi sprawami. Ostatnio rozmawiałam z pewną młodą osobą, która powiedziała wprost: nie przyjdę do Jezusa ze swoim życiem, bo będę musiała wiele rzeczy zostawić i zmienić…a tak jest póki co wygodniej. Kiedy zaczynam uciekać od  światła i boję się odsłaniania moich uczynków to jest to znak, że wchodzę na drogę nieprawości.

Jeżeli człowiek nie żyje tak jak wierzy- to z czasem zaczyna wierzyć tak jak żyje. Jezu, spraw byśmy mogli chodzić zawsze w świetle Twojej prawdy.

s. Benedetta CSFN

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.061002016067505