24 stycznia 2018

Środa iii tygodnia zwykłego

s. Savia ZMBM

 

Słuchajcie!

No tak! Przychodzę do Ciebie. Tyle ludzi, że trudno znaleźć sobie wygodne miejsce. I tyle obcych wokół, że trudno  w tym towarzystwie czuć się swobodnie. Choć oni też mają ten sam cel – spotkać się z Tobą, posłuchać… Brzeg jeziora, to też nie jest zbyt fajne miejsce na słuchanie. No, może dla mnie, bo ci obok… nie powiem, czy tego się spodziewali. Ale są… Ty, tymczasem wypłynąłeś sobie wygodnie w łodzi. Ja, na brzegu, Ty, tam- w odległości. Niedokładnie…  ani się przyjrzeć, ani się dotknąć. I  mówisz: Słuchajcie!... Pewnie, że mam uszy i po to, by „słyszały”.

Bywa, że w skrzynce na list znajduje się koperta z zaproszeniem, by w ramach akcji bezpłatnie zbadać słuch. A nawet poradzić się specjalisty.  Ale, hola! Można, od pewnego wieku.  A Ty mówisz do wszystkich, niezależnie od wieku. Słyszę to, co mówisz. Tylko czy rozumiem? Mówisz wiele, ale czy Cię rozumiem? Co chcesz przez te przypowieści powiedzieć? Czego nauczyć?

Jak mam zrozumieć, skoro Twoi najbliżsi, tych wybranych Dwunastu pytało się o sens przypowieści? Dlaczego ja miałabym zrozumieć? Może za dużo wymagasz? Trudna ta Twoja mowa.

Do swoich mówisz: „Wam powierzono tajemnicę królestwa Bożego, tamtym zaś, z zewnątrz…” to o kim mówisz? O mnie niby? Swoim tłumaczysz… A ja, czy jestem tym, który patrzy i widzi, a nie dostrzega, tym, który słyszy, a i nic nie rozumie, bo, żeby nic w swoim życiu nie musiała zmieniać, bo tak mi jest dobrze, bo już przyzwyczaiłam się do takiego rytmu życia i po co to zmieniać, żeby nikt się do mnie nie doczepił, że mogę coś więcej, albo miał pretensje że nie dokładnie. Bo mam dość swoich trosk, obowiązków…

Słyszę jak mówisz: „ Kto ma … niech słucha”. Jakąż to tajemnicę powierzyłeś Dwunastu?

Kiedy stoję nad jeziorem i patrzę, można patrzeć na ten rozległy horyzont, na dal, którą tylko wzrokiem można dosięgnąć, podziwiać kolory i monotonię obrazu. Pozornie. Gdyby sięgnąć  w głąb, to dostrzeże się poruszające się sitowie i listki na drzewach, a gdzieś pod powierzchnią wody przepływające rybki i inne zwierzątka, a jak się dobrze wytęży słuch, to się usłyszy różne odgłosy nawoływania dzikiego ptactwa i szelest skrzydeł robactwa. Odkryje się całe bogactwo życia.

Jezioro to całe bogactwo życia, wbrew pozorom. Tyle tego, a Ty mówisz o ziarnie, o siewcy, o rolniku… Czemu nie o rybkach?

Zachęcasz mnie, bym spojrzała „głębiej” i usłyszała, nie była tą z „zewnątrz”. Wiem, tłumaczysz, że siewcą, to jesteś Ty sam i przemawiasz i  jesteś szczodry w „rzucaniu” słowem. Mówisz „”wiele..” Ale mnie, też się zdarza przemawiać, też codziennie używam słów i nie tylko, by przemówić, wyrazić , przekazać. Mówię całą sobą – gestem, uśmiechem, mimiką, sposobem poruszania, słowem pisanym… To wszystko jest tym ziarnem „rzucanym” do innych. Jak mnie odczytują, przyjmują, czy coś w nich zostaje, rozwija…? Mówi się, że są różne gatunki ziarna. Moje „ziarno” – jaką ma wartość? To ziarno to owoc, to skutek pewnego procesu. Ziarno to dar. Ziarno, by wydało ziarno musi wpierw pęknąć, wypuścić korzonki, łodygę i kłos. Żebym mogło w moim życiu zaowocować, muszę przyjąć i pozwolić, by „coś” we mnie, w środku „pękło”, czasem, by zabolała prawda o sobie samej. Zgodzić się na warunki, sytuacje, wydarzenia, ludzi, czas i na samą siebie. Zgodzić się na „ból istnienia”. Przyjąć, że „tak trzeba”, bo nie ma innej drogi, jak „obumierania”, by wydać owoc… hmm stokrotny? Aby zaowocować, trzeba się zgodzić na rozwój, wzrastanie i to nie tak od razu, ale potrzeba czasu i odpowiednich warunków. Potrzeba mi Ciebie Jezu i Twojej łaski, abym patrząc widziała, słysząc słyszała, zrozumiała i nawróciła się. Musi coś we mnie pęknąć, bym mogła zobaczyć, usłyszeć i wydać owoc nawrócenia. Jestem i  tym, który rzuca ziarno słowa. Czy moje słowo mówione, pisane, jakiekolwiek jest ziarnem, które ma moc dojrzewania?

 I jak to jest z twoim słowem w sercu?

Cóż! Powtórzę za Jezusem:” Kto ma uszy do słuchania, niech słucha”. Mk 4,9

s. Savia ZMBM

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.062985897064209