25 października 2017

Środa XXIX tygodnia

s. Benedetta CSFN

 

Dzisiejsze czytania stawiają przed nami twarde wymagania: postępujcie konsekwentnie na drodze wiary i zgodnie z darami i talentami jakie otrzymaliście. Św. Paweł zaprasza do tego, by umrzeć dla grzechu a żyć dla Chrystusa. Bądźcie jako ci, "którzy ze śmierci przeszli do życia". Poddajcie się łasce Bożej. Cóż to oznacza? W księdze Mądrości czytamy: "mądrość nie wejdzie w duszę przewrotną, nie zamieszka w ciele zaprzedanym grzechowi" (Mdr 1,4). Jeśli więc chcesz być wypełniony dobrem wyrzuć zło! Świat dziś traci poczucie grzechu. Tworzy żarty na jego temat, pomniejsza zło. Świat nie boi się grzechu. Natomiast lęka się wojny, choroby, własnej słabości ale nie  boi się stanąć przeciwko Bogu. To dotyka też chrześcijan. Powoduje, że sumienie staje się mniej wrażliwe, ospałe. Zrzucamy winę na innych bo to oni właśnie tak robią... A tymczasem "My, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć, zostaliśmy razem z Nim pogrzebani i powstaliśmy z martwych dzięki chwale Ojca" (Rz 6,3-4) - pisze Apostoł.

Ewangelia dzisiejsza, przypomina nam, że z przyjściem Pana jest tak jak  z owym złodziejem  przed którego wizytą można zabezpieczyć się  tylko przez czujne pilnowanie swego mienia. Na przyjście Pana gotowi będą tylko ci,  których Jego przyjście ich nie zaskoczy. Nie zaskoczy tylko tych, którzy są w ciągłej gotowości przyjmowania Ewangelii i jej wymogów. Nie zaskoczy też tych, którzy słuchają Słowa Bożego i tam szukają odpowiedzi jak jest Wola Boża wobec nich. Nie zaskoczy i tych którzy wyrzekają się grzechu, by żyć w wolności dzieci Bożych. Gotowi będą też ci, którzy są odpowiedzialni i z serca wykonują to co zostało im powierzone. "Kochać to, co się robi i być przekonanym, że jest to ogromnie pożyteczna praca - czyż może istnieć coś lepszego?"- pyta Katherine Graham. Codzienność obfituje w wiele problemów, tymczasem Słowo Boże zwraca naszą uwagę na istotę rzeczy, na to co Bóg uczynił dla nas i nam. Św. Paweł przypomina nam, że mieszka w nas moc Chrystusa, że zostaliśmy wezwani do radości i wdzięczności. Biada nam jeśli myślimy - jak sługa z Ewangelii że "Pan się ociąga z powrotem" (Łk, 12,45). Nasz Pan jest z nami i wspiera nas swoją łaską. Nie jest istotne czym się zajmujemy. Każda służba w oczach Bożych ma takie samo znaczenie bo nie jest ważne co robisz, ale ile miłości w to wkładasz. Człowiek, który zamiata chodniki, który swą pracą służy Bogu i błogosławi przechodzących obok ludzi podoba się Panu Bogu nie mniej od księdza, który naucza i troszczy się o swoją wspólnotę parafialną.

Szczęśliwy, kto idzie w prawdzie, rozmyślając nad nią po drodze. Szczęśliwy, kto Bogu poświęcił czas, realizując Jego plany: zakosztuje zwycięstwa wytrzymałych. Szczęśliwy, kto czyni swoje życie użytecznym i świętym: zostanie mu dane stokroć więcej. "Szczęśliwi owi słudzy, których Pan zastanie czuwających"(Łk 12,43).

s. Benedetta CSFN

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.06705904006958