5 lutego 2019

Wtorek 05.02.19

x. Mariusz

 

Pan Jezus chce do nas nieustannie mówić. Jest Słowem wcielonym, które brzmi nieustannie. Wpierw przez usta proroków, „w tych ostatecznych dniach zaś przez Syna”. Bóg jest więc tym, który wchodzi w dialog. Sam go chętnie inicjuje. Widać to tyle razy w Piśmie Świętym. Już w samej księdze Rodzaju, gdy człowiek dopuszcza się grzechu, czy to Adam i Ewa, czy to Kain - Bóg wychodzi im pierwszy na spotkanie i rozpoczyna z nimi dialog. 

Mamy czelność dzisiaj mówić, że Bóg nie mówi; że nie da się słyszeć Jego głosu. Ostatnio jednak, obserwując siebie, utwierdzam się tylko w przekonaniu, że jeśli odnoszę wrażenie, że Bóg nie mówi, to jest tak tylko dlatego, że ja nie chcę słuchać. „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” - Ono nie może tak po prostu zamilknąć. „Przyszło do swoich, a swoi Go nie przyjęli”.

Dzisiaj Słowo mówi o tym, jak Jezus pozwolił się rozproszyć. Jest to dla mnie bardzo niesamowite. Jestem raczej z tych, którzy mocno koncentrują się na zadaniu. Nie mówię, że jestem gorliwy - wiele spraw odkładam na ostatni moment, ale jak już się czymś zajmę, to na 100%. Jezus miał dzisiaj bardzo konkretny cel. Został poproszony przez Jaira, by odwiedził jego dom i uzdrowił chorą córkę. Wydawałoby się, że to sprawa najwyższej wagi, lecz gdy przychodzi kobieta cierpiąca na upływ krwi, Jezus pozwał jej, aby oderwała Go od celu.

Często myślimy sobie, że Jezus w niebie jest bardzo zajęty. W końcu musi wysłuchać tylu modlitw i spełnić tak wiele próśb. Może być to powodem, dla którego czasami nie chcemy zawracać Mu głowy - bo pewnie ma tyle pilniejszych spraw. Pokój na świecie, głód w biednych krajach, przemoc, wojny, osobiste tragedie milionów ludzi. Tymczasem Jezus nie traci tej cechy. Jezus nadal pozwala się oderwać i wierzę głęboko, że choćby był zajęty czymkolwiek w sposób całkowity, i tak spojrzy na nas, gdy będziemy chcieli się Go dotknąć. Co więcej, być może będziemy chcieli tylko cichcem uszczknąć dla siebie odrobinę łaski, tak żeby nie przeszkadzać. A On wtedy zatrzyma się, spojrzy w naszą stronę i zainicjuje dialog.

Przestrzeń wiary i Słowa - bo słowem Jezus wskrzesza córkę Jaira - staje się więc miejscem spotkania z Jezusem, który interesuje się naszymi sprawami i jest w stanie odłożyć wszystko na bok i poświecić nam 100% swojej uwagi. A jeśli nie wiesz z czym możesz do Niego przyjść, albo od czego w ogóle zacząć, po prostu przyjdź, bądź - On sam, pierwszy rozpocznie dialog.

x. Mariusz

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.056733846664429