20 sierpnia 2017

XX Niedziela zwykła

x. Mariusz

 

Słyszymy dzisiaj, jak Św. Paweł rozpoczyna słowami: "Do was, pogan, mówię". Miło się słucha myśląc o tym, że Św. Paweł zwraca się tak do jakiejś odległej od nas grupy osób, ale Słowo Boże przecież jest żywe i skuteczne, zawsze aktualne, więc to Słowo mówi dzisiaj do mnie i o mnie. Już nie jest tak łatwo przeczytać te początkowe słowa II czytania, gdy wezmę pod uwagę, że to być może ja jestem tym poganinem, do którego Paweł się zwraca.

Poganie to nie są - jak stereotypowo nam się może wydawać - osoby niewierzące. Takie osoby nazywamy ateistami. Poganie to osoby, które uznają, że jest coś/ktoś ponad nimi, kto/co być może ma nawet jakiś wpływ na ich życie i wobec kogo trzeba przyjąć postawę służalczą, niewolniczą. Rytuały, obrządki, praktyki duchowe mają na celu przekupienie bóstwa, żeby ono się nie mściło przez zsyłanie nieszczęść lub żeby przehandlować dla siebie jakąś korzyść.

Wzrastamy w kulturze chrześcijańskiej, znacząca większość z nas została ochrzczona jako małe dzieci, a rodzice i dziadkowie od maleńkości wpajali nam prawidła naszej wiary; chodzimy do kościoła, modlimy się, ale może być tak, że cały czas jesteśmy poganami wobec Pana Boga. Że uznajemy Go jako jakąś siłę zwierzchnią wobec naszego życia, ale przyjmujemy wobec niego postawę służalczą, niewolniczą, wszystkie nasze praktyki religijne traktując jako sposób na wykupienie sobie uniknięcia tragedii lub przehandlowania za jakieś błogosławieństwo.

Chrześcijaństwo jest religią relacji. Kiedy dwie osoby się kochają, niezależnie czy mówimy o miłości przyjaciół, między rodzeństwem, małżonkami, czy zakochaniu narzeczonych, powstaje między nimi relacja. Bóg kocha mnie i ciebie odwiecznie i z tej miłości nas stwarza. Jezus, Bóg-człowiek, staje się jednym z nas, aby stać się dla nas kimś bliskim, aby wejść z nami w relację. Pragnieniem Boga jest, abyśmy na Jego miłość odpowiedzieli naszą miłością. Bóg pragnie relacji, być traktowany jak osoba, chce być częścią naszego życia, a nie tylko kolejnym obowiązkiem do spełnienia.

Jak mamy się uczyć przeżywania tej relacji? W I czytaniu napisano: "moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić". Sposobem na budowanie tej relacji jest doświadczanie objawienia Bożej chwały w naszym życiu. Często to objawienie Bożej chwały utożsamiamy z czymś, co nazywamy końcem świata; koniec świata z kolei wkładamy w przyszłość, która wiecznie nie nadchodzi. Tymczasem, Słowo Boże mówi "WNET", za chwilę. Doskonale pokazuje nam to Msza Święta, gdy "wnet" na ołtarzu chleb i wino stają się Ciałem i Krwią Jezusa. I kiedy przyjmujemy Ciało Pańskie w Komunii Świętej, to nie tylko że ta Komunia staje się naszą częścią przez jej spożycie; nie tylko, że Jezus mieszka w naszym sercu; ale Jezus przychodzi do serca z pełnią swojej chwały i owoców odkupienia, które zostało wysłużone przez Niego na krzyżu. Mamy odkrywać Boga w nas, aby czerpać garściami z owoców odkupienia, które On nam daje, aby doświadczać budowania naszej wiary.

Pomocą w budowaniu naszej wiary jest też scena z dzisiejszej Ewangelii. Na początku tego rozważania czytaliśmy jak św. Paweł zwraca się do pogan, a w Ewangelii poganka - kobieta kananejska przychodzi do Jezusa i uporczywie prosi Go o zdrowie dla swojej córeczki. Nie zniechęca się tym, że Jezus na początku wydaje się, jakby w ogóle nie chciał z nią rozmawiać. Takiej uporczywości potrzebujemy się uczyć!

Ta scena uczy nas jeszcze jednej rzeczy: gdy budujemy własną relację z Jezusem, potrzeba też, aby nasz wzrok sięgał dalej niż czubek mojego nosa. Uczniowie, ci którzy już mają jakąś relację z Jezusem, proszą za kobietą kananejską. Może nam się wydawać, że robią to szorstkimi słowami: "Odpraw ją, bo krzyczy za nami", niech już sobie idzie. Egzegeza, zagłębienie się w tę Ewangelię, pozwala nam odkryć, że raczej trzeba to przeczytać w znaczeniu: "Prosimy, wysłuchaj jej prośby i uczyń jej to, o co prosi, aby mogła w spokoju wracać do domu". Uczniowie wstawiają się za tą kobietą. Dookoła nas jest pełno osób, które potrzebują doświadczyć spotkania z Jezusem, potrzebują Jego błogosławieństwa, Jego łaski, Jego miłości. Gdy budujemy naszą relację z Nim pamiętajmy też o tych, którzy są dookoła nas i potrzebują Jezusa.

Prośmy dzisiaj Ducha Świętego, by oczyszczał nas z tego, co nie pozwala nam jeszcze na wejście w relację z Bogiem, aby nasza wiara nie była niewolniczym handlem o Boże względy, lecz aby była przestrzenią doświadczenia spotkania z Osobą, która mnie kocha.

x. Mariusz

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.065804004669189