29 października 2017

XXX NIEDZIELA ZWYKŁA

Ks. Łukasz

 

Dziś jesteśmy świadkami kolejnego fragmentu rozmowy Jezusa z Faryzeuszami i Saduceuszami. Wydaje się, że ci którzy wystawiają Jezusa na próbę, działają na "zmęczenie przeciwnika". Najpierw przyszli wszyscy razem pytać o podatki, później sami saduceusze z pytaniem o życie wieczne i w końcu dziś oglądany fragment z uczonymi w prawie w roli głównej. Za każdym razem słyszymy, że chcą złapać Jezusa na jakimś złym sformułowani, aby móc Go o coś oskarżyć. Może tym razem nie znajdzie odpowiedzi.

Tora, czyli Pięcioksiąg zawiera 613 przepisów prawnych, do których przestrzegania zobowiązany był każdy obrzezany. Uczeni w prawie znali dokładnie każdy z nich. Wielu przychodziło do faryzeuszy poradzić się w sprawie konkretnych zasad. W takim gąszczu łatwo o czymś zapomnieć. Jezus jest synem cieśli, nie jest ani uczonym w Piśmie ani w Prawie, zwykły syn cieśli. "Może uda się Go zgubić w mętliku tylu przepisów" myśleli zapewne adwersarze. Co odpowiada Syn Boga? „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy". Nie nie, nie chodzi jedynie o uwypuklenie dwóch przykazań.

Przykazanie miłości Boga było bardzo dobrze znane Izraelitom. Od przypomnienia go rozpoczynało się każde nabożeństwo. Jezus dołącza do niego jeszcze przykazanie miłości bliźniego i komentarz - "Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy". Innymi słowy: "wszystkie przepisy znajdują tu swój początek i sens. Wszystkie mają bronić miłości Boga i bliźniego". Jezus po raz kolejny nie tylko mistrzowsko wychodzi z opresji, ale także zamyka usta podstępnie pytającym. Znamy sytuację, która wydarzyła się nieco wcześniej, w świątyni (por. Łk 6, 3-9). Jezus został tam oskarżony o łamanie spoczynku szabatu, ponieważ w dniu, w którym nie wolno pracować, uzdrowił człowieka. Dziś zapewne wszyscy przypomnieli sobie tamtą sytuacji słysząc odpowiedź Zbawiciela. Musiało być im nieco niezręcznie.

Miłość Boga i człowieka stoi ponad wszelkim prawem. Takie podsumowanie usłyszeli przełożeni Izraela. Dzisiejsze pierwsze czytanie ukazuje nam, że prawo Starego Testamentu w konkretnych sytuacja tego uczyło. "Jeśli weźmiesz w zastaw płaszcz twego bliźniego, winieneś mu go oddać przed zachodem słońca, bo jest to jedyna jego szata i jedyne okrycie jego ciała podczas snu" (Wj 20, 25). Niestety Izraelici chcieli drobiazgowo przestrzegać przepisów nie tworząc z tych znanych ogólnych zasad. Wynikiem tego są absurdalne zachowania wytykane im przez Jezusa. A czy ja i Ty nie jesteśmy tak samo absurdalni. Czy miłość jest na pierwszym miejscu czy prawo? Warto zrobić sobie dziś rachunek sumienia i zapytać samego siebie: Czy Bóg jest na pierwszym miejscu? Czy kocham Go na 100%? Czy kocham samego siebie? Czy potrafię pokochać drugiego tak jak siebie?

 

Ks. Łukasz

x. Łukasz

#SpotkajSłowo

Odkrywajmy Słowo razem, we wspólnocie. Co dwie głowy, to nie jedna!

#WszystkieWspólnoty

Szukasz dla siebie miejsca w Kościele? Mamy dla ciebie kilka propozycji ;)

Wydarzenia różne

Chcesz się dowiedzieć, jakie wydarzenia są organizowane przez wspólnoty naszej archidiecezji? Kilkaj śmiało!

Masz pytanie? Napisz!

Jeśli jest ważna sprawa, o której chcesz pogadać; masz jakiś problem i szukasz porady - napisz, spróbujemy ogarnąć :)
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
39 0.06161093711853